Archiwa tagu: sen

Ziewwwww

Ziewam…a nawet zieeeeeeeeeeewaaaaaaaaaaam. I w trakcie tego ziewania nachodzi mnie myśl, że gdyby nie pewne ograniczenia, czyli napięcie skóry, rozstaw szczęki, to można by ziewając zawinąć się wokół własnej głowy. Dzielę się spostrzeżeniami:

-Bo popatrz jakby tak człowiek miał taką umiejętność jak wąż, boa na przykład, że potrafi szczęki wyłamać, żeby ziewnąć….
…..tu robię przerwę niemal widząc jak ten wąż rozdziawia japę, kiedy słyszę:
- K…wa widziałaś kiedyś ziewającego węża? ..nawet  boa….?

Kurtyna..

P.S. nie widziałam, ale odtąd wyraźnie zobaczyła to moja wyobraźnia


Pobudka

Uwielbiam spać..co podkreślałam wielokrotnie. Czytaj dalej


Zasypiając

Wczorajszy wieczór upłynął mi na czytaniu pewnego fantastycznego bloga (bez konsultacji z autorem nie odważę się tu wymienić jakiego; konsultacja jest przewidziana za 300 lat świetlnych, bo jeszcze duuuuuużo do czytania mam). Czytaj dalej


Sen

Nie wiedzieć czemu obudziliśmy się dzisiaj o godzinie 2:02. Może za ciepło było czy coś. Czytaj dalej


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.