Archiwa tagu: inne

4 GB dumy

Najpierw Młody przyniósł do domu to:

Czytaj dalej


Oczami nastolatka

Dziecko moje jedyne przygotowuje się do bierzmowania. Tak więc szczebioczemy modlitwy różne wieczorami (dla niewtajemniczonych jest spis, różnych kościelnych przykazań i  modlitw, które NALEŻY znać), żeby się dziecku utrwaliły i żeby ZDAŁ  je jako tako. Jednym z elementów przygotowań jest co miesięczna spowiedź. Ponieważ co tu dużo kryć, jakoś szczególnie co miesiąc nie chodził się spowiadać, tak też i trochę zabył formułkę. Co oczywiście nie uszło uwagi katechetki i kazała się wyuczyć. No to się wyuczył, no to co go spotkam na swojej trasie pada komenda “mów spowiedź”. Tak tez było dzisiaj, kiedy to bladym świtem okupowaliśmy przystanek tramwajowy.

Dziecko nabrało powietrza i recytuje, dochodzi do momentu kiedy przeprasza się za grzechy i nagle od moich uszu odbija się: “Teraz on cos BIADOLI, a potem jeszcze ja mowię…”

Niestety nie wiem z jakich grzechów spowiada się ów młody człowiek, ale muszą być one tylko i wyłącznie ciężkie skoro duchowna osoba biadoli…


Relacje międzyludzkie – part three

Generalnie całe życie mojego kuzyna (bo po raz bilionowy powtarzam, że to ja jestem starsza – co oczywiście nie świadczy nic a nic o tym, że mądrzejsza) byliśmy wychowywani razem. Czytaj dalej


Relacje międzyludzkie – part two

Kontynuuję wcześniejszy wpis bez zbędnych ceregieli. Czytaj dalej


Relacje międzyludzkie- part one

Ostatnimi czasy pozwoliliśmy sobie, z moim kuzynem (nie mogę napisać nieco szalonym bo mnie o plagiat posądzi) powspominać stare czasy. W trakcie owych wspominek wyszło mi, ze ja to po prostu nie dość, że z deklem kiepskawo w okresie dojrzewania miałam, to jeszcze przejawiałam zapędy sadystyczne. Czytaj dalej


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.